wtorek, 28 czerwca 2016

Moje ulubione produkty do PIELĘGNACJI TWARZY

Hej! Dzisiaj przygotowałam dla Was post, w którym opowiem Wam trochę o moich sprawdzonych kosmetykach do pielęgnacji twarzy. Są to produkty, które stosuję już od naprawdę długiego czasu i nie zamieniłabym ich na nic innego! Zapraszam!


Jeszcze na wstępie wspomnę o tym, że mam cerę trądzikową dlatego potrzebuje ona oczywiście odpowiedniej pielęgnacji. I nie pytajcie mnie dlaczego wszystkie te kosmetyki są z Ziaji :D Ta firma kosmetyczna jest u mnie od długiego czasu zdecydowanie na pierwszym miejscu, bo jeszcze nigdy nie zawiodłam się na produktach od nich. Do tego mają naprawdę duży wybór kosmetyków, które są bardzo dobrze dostępne i mają świetne ceny! 

niedziela, 19 czerwca 2016

MOVE ON BECAUSE YOU ARE ONLY HUMAN

Tak często brakuje nam w życiu motywacji do działania. Tak często mamy poczucie, że marnujemy czas, ale i tak nic z tym nie robimy. Tak często nie zdajemy sobie sprawy z tego, jak bardzo krótkie i nietrwałe jest nasze życie. Mamy dziesiątki, setki i tysiące marzeń. Mamy wokół siebie ludzi, którym należy poświęcić trochę czasu. Mamy swoją codzienną rutynę, szkołę, pracę, dom...
Czy zastanawiamy się czasami jak wyglądałoby nasze życie gdybyśmy się wreszcie ruszyli? Ile z kwitnących marzeń byśmy zrealizowali? Ilu ludzi zbudowałoby sobie do nas zaufanie? Ile czasu byśmy zaoszczędzili organizując swoje życie codzienne? 


środa, 15 czerwca 2016

ZAMÓWIENIE Z FUNNYCASE.PL

Hej! 
Witam po dłuugiej przerwie, ale tak jak obiecałam jestem z powrotem i na razie nie zamierzam uciekać. Przetrwałam. Przetrwałam najgorsze dni w szkole, czyli wystawianie ocen. Wszystko zamknęłam, z mojej średniej jestem zadowolona i w sumie mam już wakacje :) No ale tak oficjalnie to za 9 dni. Dawno nie czułam takiego wewnętrznego spokoju... Zawsze było coś czym się stresowałam i martwiłam, a teraz zniknęło i nie powróci przez następne dwa miesiące ^^
Przechodząc już do tematu dzisiejszego posta, niedawno złożyłam zamówienie na stronie funnycase.pl. Tam możemy zaprojektować sobie własnego case'a na telefon używając swoich zdjęć lub korzystając ze znajdujących się tam gotowych wzorów. Chęć na przetestowanie tej strony miałam już od dawna i nie raz wcześniej bawiłam się w projektowanie case'a, ale dopiero niedawno zdecydowałam się wreszcie na zakup. I uwierzcie mi, ani trochę nie żałuję!
Case'y zamówiłam cztery, dwa dla mnie i dwa dla mojej siostry. Funnycase.pl ofertuje nam, że przy zakupie trzech, czwarty dostajemy gratis i z tego właśnie skorzystałyśmy. 


Ciężko się zdecydować i wybrać jeden czy dwa wzory z tysiąca tam dostępnych, ale się udało. Case po lewej jest plastikowy, a po prawej silikonowy. Stwierdziłam, że zamówię różne aby je porównać, ale okazało się że oba są wykonane tak samo świetnie.

Po moich przejściach z case'ami ja jestem naprawdę bardzo mile zaskoczona. Raz natknęłam się na obudowę, która miała źle wycięte otwory na aparat, głośnik i wejścia do słuchawek oraz ładowarki, a do tego nadruk się ścierał. Innym razem zamówione etui było na mój telefon po prostu za małe...

niedziela, 15 maja 2016

...

Cześć...
Nie pisałam już prawie miesiąc. Niestety nauka pochłania ostatnio tak wiele mojego czasu, że nie mam nawet chwili na rozwijanie swoich pasji czy robienie tego co lubię. Uwierzcie mi, że każdego kolejnego dnia kiedy nie dodałam posta miałam to na sumieniu. Systematyczność w blogowaniu jest bardzo ważna, a u mnie jakoś nie widać jej przejawów.. Maj od zawsze był dla mnie najgorszym miesiącem roku szkolnego. Najwięcej sprawdzianów, kartkówek, projektów i nie wiadomo czego, a do tego dochodzą jeszcze różnorodne konkursy, zaliczenia i prace dodatkowe aby wyciągnąć oceny na koniec roku. Aż mnie to przeraża, że nie mam nawet czasu żeby rozluźnić się, wypuścić kilka dźwięków z gitary czy poczytać książkę, która nie jest lekturą. Moją codzienną rutyną po szkole zawsze było sięgnięcie po gitarę, aby zapomnieć na tę godzinę czy półtorej o wszystkim innym, a skupić się tylko i wyłącznie na muzyce. Taka moja odskocznia od rzeczywistości. Teraz? Nie mam na to czasu...

wtorek, 19 kwietnia 2016

POD LUPĄ #1: "Zostań, jeśli kochasz" i "Wróć, jeśli pamiętasz" Gayle Forman

Cześć!
Więc dzisiaj zdecydowałam się na pierwszy tematyczny post... Mimo wszystko tak jeszcze niepewnie czuję się z tym blogowaniem, dlatego chyba postanowiłam zacząć od recenzji książek ;)
A o co chodzi z terminem "pod lupą"? Stwierdziłam, że do tej kategorii będę zaliczać posty, w których będę coś opisywać, recenzować... Będą to pewnie przede wszystkim kosmetyki, ale też książki (jak dziś) i może jakieś filmy... Zapraszam!



niedziela, 17 kwietnia 2016

TAG ABOUT ME

Cześć! 
Więc dzisiaj jeszcze jeden post wprowadzający. Odpowiem na kilka pytań z tagu "o mnie", aby przybliżyć Wam trochę bardziej moją osobę. Mam nadzieję, że nie zanudzę... ;)

1. Jak masz na imię? 
Wiktoria... Ale wolę angielski odpowiednik, czyli Victoria, dlatego tam gdzie mogę właśnie tego używam. 
2. Kiedy masz urodziny?
04/09
3. Jakiej muzyki słuchasz?
Poważne pytanie... Mój gust muzyczny ewoluuje po prostu z dnia na dzień.. Może kiedyś o tym poopowiadam... Naprawdę lubię różne utwory, różnych artystów.., ale aktualnie zdecydowanie

sobota, 16 kwietnia 2016

START!

Cześć!

Uhuhu... No to może się przedstawię. Nazywam się Victoria, mam 14 lat i zaczynam przygodę z blogiem. Nie po raz pierwszy - przyznam się szczerze - ale tym razem jestem pewna swojej decyzji jak nigdy i... będzie fajnie! Mój blog mogę śmiało dopisać do listy blogów typu lifestyle.

Moja historia z blogami zaczęła się gdzieś w podstawówce, kiedy to z przyjaciółką z tamtego okresu stwierdziłyśmy, że chcemy się w to pobawić. Ona, jako wierna miłośniczka koni, założyła bloga właśnie na ich temat, a ja natomiast wpadłam na pomysł prowadzenia bloga motywującego, o uśmiechu, optymizmie i pozytywnym stylu życia (taak, super...). Jakiś czas to prowadziłyśmy, ale potem trochę się w naszym życiu pozmieniało no i wszystko poszło w zapomnienie. Potem przewinęło się przez moje życie jeszcze kilka blogów, ale nic szczególnego. Zdarzyło mi się też prowadzić bloga w dwójkę z inną dziewczyną i przyznam, że dość dobrze nam szło... Do czasu kiedy